SeoLight

Eksperyment z zaradni.pl

Czerwiec 10 2010 | Kategoria: Pisanie, Zarabianie przez Internet | Autor Robert |

Jakiś czas temu trafiłem na The Smart Passive Income Blog. Jest to świetny anglojęzyczny blog o zarabianiu w internecie i ogólnie o pasywnym dochodzie a jego autorem jest Pat Flynn.

Przeglądając archiwum i jego comiesięczne podsumowania bardzo spodobał mi się jeden z jego sposobów na zarabianie – pisanie porad na portalu eHow. Jako że z moim angielskim nie jest tak źle więc pomyślałem, że mogę i ja spróbować.

Niestety na myśleniu się skończyło bo jak na razie zarabiać na eHow mogą tylko rezydenci USA a ja takowym w tym wypadku niestety nie jestem. Tak więc mój plan na pasywny dochód upadł już w zalążku.

Pomyślałem wtedy, że skoro Polacy są tak sprytni to pewnie i w tym przypadku podprowadzili już pomysł portalu i zaadoptowali go do polskich warunków. I nie myliłem się:)

Dzięki wpisowi Pawła Katy znalazłem portal zaradni.pl którego idea jest prawie taka sama jak eHow – autorzy zarabiają pisząc porady. Jednak w polskim serwisie wielkość zarobków zależy od liczby wyświetleń naszych porad (w eHow za kliknięcia w AdSense). Postanowiłem spróbować przeprowadzić podobny eksperyment jak Pat, tylko że on postanowił pisać 5 porad dziennie przez cały rok, ja natomiast ma cel zmienny w czasie. Chodzi o to, że w czerwcu przy ograniczonej ilości wolnego czasu będę pisał co najmniej jedna poradę dziennie a od lipca co najmniej 3 dziennie.

Zastanawiam się jak długo będę musiał czekać na pierwsze zarobki. Obecnie trwa promocja w trakcie której za 1000 wyświetleń zarabiamy 10zł. Nie potrafię na razie powiedzieć, czy w polskich warunkach to dużo czy mało. Ciekaw też jestem jak będzie naliczane wynagrodzenie gdy promocja się skończy.

Najlepsze z tego wszystkiego jest to, że po napisaniu kilku(set) wartościowych porad, które będą cieszyły się dużym zainteresowaniem, będzie to całkowicie pasywny dochód. Jedyny wysiłek jest taki, że na początku trzeba włożyć sporo pracy aby uzbierało się dosyć sporo ciekawych i niepowtarzalnych porad.

Zarejestrowałem się kilka dni temu i napisałem już 11 porad. Portal zapowiada się ciekawie jednak wydaje mi się, że w obecnej fazie za dużo jest porad stricte kulinarnych. No ale cóż, w końcu każdy pisze takie porady jakie zna. Wszystkie wpisy możecie znaleźć odwiedzając mój profil. Zapraszam do komentowania i oceniania.

Jak widzicie, staram się pisać o bardzo różnych rzeczach. Niektóre porady mogą wydawać się wam banalne, jednak wierzę że ktoś z nich skorzysta. W przygotowaniu mam kilkanaście kolejnych tekstów, które czekają na napisanie. Na razie podoba mi się pisanie tych porad:) Pojawił się już nawet komentarz.

Bardzo podoba mi się rozwiązanie dotyczące wypłat zarobków i związanych z tym opłat. Najważniejsze jest to, że z podatku nie musimy rozliczać się sami. Jest on automatycznie potrącany od naszych zarobków i odprowadzany w formie ryczałtu, dzięki czemu unikniemy papierkowej roboty. Wszystko jest dokładnie opisane na stronie w zakładce Pomoc.

Tak więc do dzieła. Zobaczymy czy po miesiącu dalej będę miał taką sama motywację do pisania tych porad:) Moimi przemyśleniami i opiniami co do strony będę dzielił się z wami na blogu. A wy co myślicie o tym serwisie? Może ktoś z was ma większe doświadczenie w pisaniu na Zaradni.pl niż ja? Jeżeli postanowiliście również zarejestrować się na tej stronie to piszcie do mnie na maila a ja wyślę wam zaproszenie (dostane 1 pkt za poleconą osobę). Jeżeli wolicie jednak zarejestrować się sami, możecie to zrobić tutaj.

Możesz teraz przeczytać moje pierwsze podsumowanie z pisania porad.

EDIT: W związku z licznymi wątpliwościami dotyczącymi ewentualnych wyższych niż obecnie możliwe zarobków postanowiłem zasięgnąć wiedzy u źródła. Oto jaką dostałem odpowiedź:


Jeżeli co miesiąc zarabiałby Pan kwotę przekraczającą 200 zł, w takim przypadku zaproponowałbym Panu podpisanie umowy o dzieło, co miałoby pozytywne konsekwencje dla obu stron. Nie wnikając w szczegóły – portal płaciłby mniejsze podatki, a Pan nie byłby związany limitem miesięcznym.
Zatem taka sytuacja, w której zarobki przekraczają 200 pln brutto miesięcznie – jest możliwa. W takich przypadkach będziemy także indywidualnie się kontaktować, nie tylko przez portal w celu np. podpisania umowy. Nie piszemy o tym w dziale pomoc portalu, ponieważ tego typu rozliczenie jest oferowane tylko Autorom, którzy mają wyróżniające się osiągnięcia (wyższe zarobki)
.

Myślę, że taka odpowiedź rozwiewa wiele wątpliwości dotyczących tego, czy większe nakłady pracy opłacają się czy nie;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • themeforest warunki akceptacji
  • hubpages opinie

23 Komentarzy do wpisu: "Eksperyment z zaradni.pl"

  1. Marcin pisze:

    Zerknąłem na porady, znalazłem też informację o minimalnych / maksymalnych kwotach które wypłacają. I ta informacja mnie odrzuciła: minimalna kwota 100 zł, maksymalna 164 zł (ze względu na odprowadzenie podatku przez serwis). Co jeśli zarobisz więcej (np. 300 zł), ta kwota przepada, czy po prostu w jednym miesiącu mogą wypłacić tylko tyle? Możliwe zarobki w stosunku do nakładu pracy (5 porad dziennie przez rok) są niewielkie. Jeśli chcesz pisać i na tym zarabiać to ze swojej strony mogę polecić między innymi pisanie artykułów presell page (tzw. precli) lub innych tematycznych (płatnych odpowiednio więcej). Zerknij na stronę zlecenia.przez.net

  2. Robert pisze:

    Tak jak napisałem w tytule, jest to eksperyment. Masz rację, że może się zdarzyć tak iż będę zarabiał więcej jednak zawsze pozostaje kwestia dogadania się z właścicielami serwisu. Może dałoby się po prostu zrezygnować z ich usług dotyczących automatycznego rozliczani podatku i samemu się tym zajmować. Jednak nie potrafię powiedzieć, czy tak było by lepiej i czy obecnie takie rozwiązanie jest w ogóle możliwe. Tak jak napisałem, trzeba byłoby się skontaktować z właścicielami serwisu. Oczywiście nie mam nic przeciwko takiemu dylematowi:)

  3. Paweł Kata pisze:

    Cieszę się, że dałeś szansę Zaradnym :-) Większość osób, które przeczytały mój wpis, skupiły się na przekreślaniu tego serwisu jako źródła niewielkiego półpasywnego dochodu, a tu trzeba po prostu zrobić jak w reklamie Nike: "Just do it!" :-) Wysiłek niewielki, a potencjalne korzyści… wielkie ;-)

  4. Robert pisze:

    Paweł Kata – hehe, po porażce regulaminowej z eHow po prostu nie mogłem nie spróbować:) Bardzo mnie ciekawi jak ten serwis będzie się rozwijał bo jak pójdzie w dobrym kierunku to nie będzie tak trudno na nim zarobić a ja będę bardzo zadowolony nawet z tych maksymalnych 164zł miesięcznie:) Przy moim poziomie wydatków to jest spora kwota:)

  5. Marcin pisze:

    Dzięki za link. A w US nie jest tylko eHow, Pat pisał ostatnio o kilku innych. Możesz też spróbować z Hubpages, gdzie możesz dawać linki partnerskie i dostajesz 60% z reklam AdSense z Twojego artykułu. To zaradni.pl jest mało wiarygodne – jakieś małe czcionki z ważnymi szczegółami, dziwne i niejasne zasady ("rozliczanie w zależności od przychodów serwisu").

  6. Robert pisze:

    Marcin – dzięki za komentarz:) Jak na razie przeglądam historię bloga Pata i kończę dopiero czytać wpisy z kwietnia 2009:) O Hubpages słyszałem jednak jeszcze nie zgłębiałem tematu więc nie mam opinii. Przeglądając regulamin "zaradnych", poza oczywiście tym co napisałeś nie podoba mi się sformułowanie: "W przypadku podejrzenia naruszenia regulaminu Właściciel Serwisu ma prawo odmówić wypłaty wynagrodzenia bez podania przyczyny". Zupełnie jak w przypadku Google AdSense.

  7. ympl pisze:

    A czy na eHow można w ogóle jeszcze zarabiać? Coś mi się zdaje, że dla nowych użytkowników ten program został już zamknięty.

  8. Robert pisze:

    ympl – można tylko najpierw trzeba się zarejestrować w serwisie a następnie zjeżdżasz na sam dół strony i w stopce po prawej stronie masz "Write for eHow" i dopiero jak tutaj złożysz podanie i Cię zaakceptują to możesz pisać i zarabiać.

  9. Robert pisze:

    Hmmm, z tego co pobieżnie przejrzałem i przeczytałem faktycznie wynika, że na samym eHow nie można już pisać a jak klikniesz w link "write for eHow" przenosi cie do formularza DemandStudio, czyli niejako zastępstwa dla wcześniejszych autorów z eHow, jednak żeby tam pisać musisz przejść trudniejszą weryfikację. M.in. wysyłasz im próbkę swojego tekstu i jacyś tam eksperci decydują czy nadajesz się czy nie. Dzisiaj nie mam za bardzo czasu na dokładne przeczytanie o co w tym wszystkim chodzi bo jutro mam egzamin ale postaram się dowiedzieć do końca tygodnia i opisać w komentarzu.

  10. 100ksiazek pisze:

    nie będę pisał wiele na temat samego serwisu gdyż zajrzałem tam zaledwie na chwilę. Coś w stylu spryciarze.pl
    Co do Twojego pomysłu to popieram. Warto stawiać sobie cele a następnie je realizować.

  11. Robert pisze:

    100ksiazek – "Warto stawiać sobie cele a następnie je realizować" – to jest chyba również twoja dewiza:)

  12. Paweł Kata pisze:

    Robercie, mam nadzieję, że nie obrazisz się, jak przekleję u siebie pod wpisem odpowiedź, jaką uzyskałeś od Zaradnych z podaniem Twojego blogu jako źródła ;-)

  13. Robert pisze:

    Hehe, nie ma sprawy:)

  14. 100ksiazek pisze:

    @Robert – mam nadzieję, a raczej jestem pewien, że uda mi się osiągnąć ten cel a później większy, większy… Uruchomi się reakcja łańcuchowa, która jak śnieżka rzucona ze szczytu góry wywoła lawinę. Lawinę sukcesów!

  15. Robert pisze:

    Trzymam zatem kciuki i będę śledził postępy:)

  16. Zaradni.pl pisze:

    Mam nadzieję, że będzie Pan zadowolony z naszego serwisu i możliwości zarobku, jaki wiąże się z dodawaniem wartościowych i często wyświetlanych porad! :)

    Pozdrawiam,

    Ewelina Dziubińska
    Serwis Zaradni.pl

  17. Robert pisze:

    Zaradni.pl – na razie jestem zadowolony i mam nadzieje, że to się nie zmieni:) Pozdrawiam i dziękuje za komentarz:)

  18. Adam pisze:

    Zarejestrowałem się na zaradni.pl a ponieważ miałem trochę czasu to udało mi się umieścić od razu 10 porad – często dość banalnych – takich na poznanie portalu. Ale… do tej pory oczekują na weryfikację. To już trzeci dzień więc mam pytanie jak długo u Was porady czekają na weryfikację?

  19. Akwarysta pisze:

    Może i ja spróbuję, zmobilizowałeś mnie do napisania kilku artykułów. Pozycjonujesz je, aby osiągnąć większą ilość wejść, czy zostawiasz je samym sobie? Co z maksymalną kwotą wypłaty? Dlaczego 164zł? Jeśli osiągniesz miesięcznie więcej to pieniążków powyżej tej kwoty nie otrzymasz?

    • Robert pisze:

      Przy pozycjonowaniu zwracam uwagę jedynie na słowa kluczowe, innych metod obecnie nie stosuję.

       

      Kwota 164 jest dlatego abyś nie musiał indywidualnie odprowadzać podatku od zarobków, portal robi to za ciebie.Przy większej kwocie podpisujesz indywidualnie umowę o dzieło ale sam będziesz musiał odprowadzić składki do US.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Zacząć zarabiać Coś się kończy, coś się zaczyna
  2. Zacząć zarabiać Zaradni.pl – tydzień później
  3. Podsumowanie: sierpień 2010 | Zacząć zarabiać
Przed dodaniem komentarza zapoznaj się z FAQ

Odpowiedz

Recent Comments

  • Przemek: Ja również czekam na info...
  • stefan: Gratulacje! Ja cały czas ...
  • Robert: Jest dokładnie tak jak na...
  • Paweł: zakładam, że Robert robi ...
  • Boski: i mówisz, że kilka tysięc...
  • Robert: Tak wstawiłem ją żeby do ...
  • Daarek: Robercie, widzę reklamy C...