SeoLight

Kolejny etap budowania mini strony: pisanie artykułów

Październik 26 2010 | Kategoria: Mini strona, Pisanie | Autor Robert |

Kolejny etap budowania mini strony: pisanie artykułów24 września 2010, czyli miesiąc temu rozpocząłem mój projekt, w którym skupiam się na stworzeniu strony, dzięki której w przyszłości zamierzam osiągać całkowicie lub prawie pasywny dochód.

Jako deadline wyznaczyłem sobie 23 września 2011, czyli mam/miałem całe 12 miesięcy aby osiągnąć dochód z tej strony na poziomie prawie 280$.

Po tym jak wybrałem niszę, wykupiłem domenę i hosting, zainstalowałem WordPressa i kilka wtyczek oraz wybrałem rodzaj mini strony, przyszedł czas na kolejny etap.

Teraz trzeba stworzyć trochę jedzonka dla robota Google, aby mnie polubił i wcisną do pierwszej dziesiątki w wynikach wyszukiwania;)

Oczywiście sama treść wewnętrzna nie wypozycjonuje mojej strony tak wysoko ale na razie skupiam się właśnie na tym.

Gdy już wszystkie techniczne sprawy mam załatwione przyszedł czas na stworzenie artykułów, które będę umieszczał na stronie.

Muszę tutaj przyznać, że na początku wcale nie było z górki. Wydawać by się mogło, że to właśnie początkowe tematy nie powinny sprawiać problemu bo wtedy jeszcze wiadomo o czym pisać. Jednak moje wahania miały inne podłoże niż brak tematów, bo tych jak wiadomo nigdy nie brakuje;)

 

Wyszukiwanie pomysłów na artykuły

Zacząłem więc kombinować, jak podejść do sprawy bo widziałem przecież, że nie będę pisał nieskończonej liczby artykułów na ten temat, a równocześnie muszę przykuć zarówno uwagę czytelników jak i wyszukiwarek. Postanowiłem zatem stworzyć, na początku po polsku, listę 15 tematów, które rozwinę następnie do krótkich wpisów. Napisałem pierwsze 4 tematy i… zaciąłem się. Aha, jako wpisy „krótkie” rozumiem tutaj 400-500 słów.

Zastanawiałem się jakiś czas o czym mam pisać i w końcu wpadłem na pomysł „odpowiedzi na własne pytania”. O co mi chodzi? Napisałem na kartce słowo kluczowe i zacząłem zadawać sobie pytania: co chciałbym wiedzieć na ten temat, do czego to wykorzystać, jak tego używać itp oraz najważniejszy – dlaczego jest to niezbędne.

Następnie pokazałem to słowo kluczowe bratu i kazałem poprosiłem go, aby napisał mi kilka pytań związanych z tym słowem. Okazało się, że to własnie jego pytania stworzyły mi najwięcej tematów na wpisy. Więc tutaj mogę podać radę innym: jeżeli nie masz pomysłów na artykułów, zapytaj innych co chcieli by na ten temat wiedzieć. Ostatnio taki zabieg wykonał nawet Glen na ViperChill i mimo że odpowiedział na większość pytań w kolejnym wpisie, to zostało mu co najmniej kilka do rozwinięcia w formie oddzielnych postów. Ale to już temat na inny wpis;)

Jeżeli ktoś jest posiadaczem Market Samurai to przydaje się w tym momencie dostępna w programie funkcja Find Content. Program przeszukuje internet (wybrane witryny jak Ezine czy Technorati) i wyświetla artykuły na ten lub bardzo podobny temat. Oczywiście nie mówię tutaj, aby wyszukać tam artykuły a następnie kopiować je na swoją stronę. Możemy jednak użyć np. podobnych tytułów lub po prostu zdobyć kolejne pomysły na wpisy.

Kolejnym dobrym sposobem na wyszukiwanie tematów jest wykorzystanie Keyword Questions od Wordtracker Labs. Wpisujemy tutaj po prostu interesującą nas frazę i sprawdzamy, na jakie pytania internauci wyszukują odpowiedzi w powiązaniu  z naszym słowem kluczowym. Ciekawe jak to wygląda jak ma się wykupiony płatny dostęp.

 

Pisanie tekstów

Teraz jak już miałem więcej tematów niż planowałem początkowo umieścić wpisów na stronie zabrałem się do tworzenia. I muszę przyznać, że chyba za łatwo daję się rozpraszać ale tak to jest jak się mieszka w cztery osoby w mieszkaniu. Niestety, w związku z ciągły „chodź na piwo” od piątku napisałem jak na razie dopiero 3 artykuły mieszczące się w założonym przedziale słów. I wcale nie jestem z tego zadowolony aczkolwiek nie będę się też jakoś strasznie załamywał.

Tutaj jednak trzeba również zauważyć, że 400 słów polskich a 400 słów angielskich to czasami nawet spora różnica w objętości tekstu. Te ich wszystkie a, an, the, is, it, itp. sprawiają, że teksty nie są aż tak zajmujące czasowo. Teraz jeszcze tylko korekta i zacznę wreszcie umieszczać napisaną już treść na stronie.

Na początek planuję opublikować możliwe szybko 5 artykułów (czyli do napisania mam jeszcze dwa). Dzięki temu mini strona przyjmie wreszcie jakiś konkretny wygląd. Ponadto planuję również wpleść w tekst parę wewnętrznych backlinków.

Długo zastanawiałem się nad outsourcingiem treści jednak postanowiłem, że skoro jest to moja pierwsza strona to wszystko stworzę sam. Zdobędę dzięki temu masę doświadczenia, które na pewno przyda mi się w przyszłości (nie zamierzam poprzestać na jednej mini stronie;) Innym czynnikiem, który nakłonił mnie do własnego wysiłku jest również kwestia finansowa. Nie ukrywam, że jest tutaj trochę do napisania: teraz posty, później artykułu do pozycjonowania, newsletter. Po prostu nie byłoby mnie stać za wszystko zapłacić a korekty są tańsze. Jak zaczną napływać jakieś zarobki z tej strony, to przy budowaniu kolejnych na pewno zdecyduję się na  krok w stronę outsourcingu. Pozwoli mi to zaoszczędzić dużo czasu, który będę mógł wykorzystać np. na wyszukanie kolejnej niszy. Warto dążyć do automatyzacji w tych kwestiach.

Poza pisaniem treści samej w sobie chciałem również w miarę moich możliwości dostosować ją pod względem SEO. W końcu mam się przebić wysoko w rankingu. Tutaj polecam darmowego ebooka How to Create Compelling Content that Ranks Well in Search Engines, napisanego przez Briana Clarka. Polecam szczególnie dla osób takich jak ja, czyli z małą wiedzą na ten temat;) Ja przeczytałem go dopiero po napisaniu pierwszych dwóch tekstów i kilka poprawek musiałem wprowadzić.

Ponadto staram się wszystko pisać w miarę prostym aczkolwiek nie pozbawionym technicznych słów językiem. Mam nadzieję, że dzięki temu czytelnicy którzy trafią na moją stronę łatwiej się w niej odnajdą i szybciej zdecydują się na zakup promowanego produktu. Myślę też, że później łatwiej będzie zachęcić ich do zapisania się na listę mailingową. Gdybym miał założoną działalność gospodarczą to zapewne napisałbym więcej postów, starając się stopniowo zwiększać ich profesjonalizm. Dałoby mi to możliwość stworzenia o sobie opinii eksperta w tej wąskiej dziedzinie i może napisanie ebooka, na którym mógłbym zarobić o wiele więcej. No ale zawsze można pomarzyć;)

Ważną sprawą jest w przypadku takiego rodzaju mini strony, jaki ja wybrałem, aby nie skupiać się wyłącznie na pisaniu tekstów wokół swojej frazy kluczowej. Wiadomo, że jej umieszczanie w tekście jest ważne, ale nie przesadzajmy z tym. Warto również od czasu do czasu napisać coś z trochę dalszego „sąsiedztwa” ale związanego pośrednio z opisywanym tematem. Dobrze jest też stosować synonimy aby nie złapać się na powtórzeniach gdyż jest to nienaturalne zarówno dla czytelnika jak i dla Google.

 

Statystyki

Na koniec trochę statystyk:

  • 16 października - strona pojawiła się w sieci
  • 21 października – 285 pozycja w Google
  • 24 października – 225 pozycja w Google
  • 26 października – 197 pozycja w Google

Tak na prawdę to nie wiem co się stało pomiędzy 21 a 24 października, że nastąpił skok aż o 60 pozycji, chyba że spowodowało to dodanie stron About, Contact i Privacy Policiy (w sumie to bardzo możliwe).

 

Aha, od kilku dni mam również ładny (przynajmniej mi się tak wydaje) formularz na stronie Kontakt;)

 

Jeżeli masz jakieś pytania lub coś wydało Ci się nie jasne nie wahaj się, pisz! Będę wdzięczny za każdą opinię.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:

  • ministrony
  • jak pisać słowa z mini
  • jak pisać teksty które polubi google
  • meatball minnie strony
  • o czym pisac na stronie słowa kluczowe
  • pisanie artykułów na stronie www
  • pisanie artykułów na własnej stronie
  • tworzenie treści

12 Komentarzy do wpisu: "Kolejny etap budowania mini strony: pisanie artykułów"

  1. Markus pisze:

    Jeżeli słowo kluczowe nie jest popularne to to co się tam z tyłu dzieje nie ma za bardzo znaczenia. Walka zacznie się o każdą pozycją poniżej 20 miejsca:)
    Nie wiem czy znasz, ale tu jest dosyć dobry tekst o pozycjonowaniu. Oczywiście jak się zajmujesz biznesem internetowym na poważnie to pewnie większość tego znasz, ale dla mnie dla którego pozycjonowanie i cały internet marketing to raczej ciekawostka niż sposób na życie tekst był bardzo fajny i przydatny.

    • Robert pisze:

      Hej Markus
      Dzięki za link. Stronę już kiedyś widziałem ale tego konkretnego wpisu nie czytałem więc na pewno się przyda.

      Co do tego „co się dzieje z tyłu” to myślę, że warto mieć to na uwadze od samego początku i co jakiś czas można wpleść taki mały background, hehe ;)

  2. Zbyszek pisze:

    Bardzo dobry pomysł z zapytaniem czytelników/znajomych o czym chcą poczytać. Aż się dziwię że wcześniej na to nie wpadłem. Dzięki za sugestię. :)

  3. Michał pisze:

    Też idę zapytać brata o pytania związane z moim blogiem. Chociaż to początkowa faza tworzenia bloga więc tematów nie brakuje to na pewno nie zaszkodzi:)

    3mam kciuki za deadline.

    Pozdrawiam
    Michał

  4. Bartek pisze:

    Czy ta Twoja strona jest anglojęzyczna?

    Widzę, że masz dużą wiedzę w tej tematyce. Wiele ludzi zajmuje się przez jakiś czas budowaniem pasywnego dochodu. Przez jakiś czas – dlatego, że niewiele im z tego wychodzi.

    Może z Tobą będzie inaczej, skoro masz dobre podstawy w postaci wiedzy :)

    Trzymam kciuki :)

    • Robert pisze:

      Tak, jest anglojęzyczna;)

      A co do mojej wiedzy – dużo czytam, wręcz powiedziałbym że bardzo dużo i nie widzę innego sposobu na pogłębianie wiedzy w tej dziedzinie. Jednak najlepsza literatura to wg mnie anglojęzyczna blogosfera więc nie każdy może z tej wiedzy skorzystać.

      Mam nadzieję, że mi się uda;)

  5. Piotr pisze:

    Możesz też dodać strony do systemów wymiany linków np linkme.pl nie dawaj 15 linków tylko po 5 wtedy google nie da Ci bana , albo filtru , a tobie te punkty przydadzą się do podlinkowania twoich wpisów w np. katalogach , czy też percelach. Bo przecież każdy wie, że dobrze podlinkowany wpis , działa jak wystrzał z działa :P

    • Grzegorz pisze:

      Docelowej strony pozycjonowanej NIE dodaje się do systemów wymiany linków. Jezeli już bardzo chcesz to do pozyskiwania punktów stwórz sobie zaplecze – i to zaplecze dodaj do SWLI

  6. Hello… I can not access your rss feed… Something trouble? Can you fix it? Thanks

Trackbacks/Pingbacks

  1. Tweets that mention Kolejny etap budowania mini strony: tworzenie treści -- Topsy.com
Przed dodaniem komentarza zapoznaj się z FAQ

Odpowiedz

Recent Comments

  • Przemek: Ja również czekam na info...
  • stefan: Gratulacje! Ja cały czas ...
  • Robert: Jest dokładnie tak jak na...
  • Paweł: zakładam, że Robert robi ...
  • Boski: i mówisz, że kilka tysięc...
  • Robert: Tak wstawiłem ją żeby do ...
  • Daarek: Robercie, widzę reklamy C...