Dzisiejszy post będzie w miarę krótki.
W poprzednim artykule odpowiedziałem na pytanie: czym są dla mnie pieniądze.
I właśnie zastanawiając się nad tymi pieniędzmi, czytając inne blogi, analizując finanse ich autorów doszedłem do wniosku, że muszę trochą zmienić strukturę swojego portfela.
Jak pomyślałem, tak zrobiłem. Nie zastanawiałem się długo.
Najważniejsze zmiany to:
1. Wycofanie środków z rachunku maklerskiego ING;
2. Przelanie pieniędzy na Fundusz Bezpieczeństwa z eMax na eMaxPlus.
Wszystko to zrobiłem z kilku powodów.
Trzymanie niecałych 400zł na rachunku maklerskim nie miało sensu, skoro te pieniądze mogą leżeć na rachunku oszczędnościowym i przynajmniej unikać inflacji. Podobnie jest z Funduszem Bezpieczeństwa.
Zajmie on jedno z kont oszczędnościowych w mBanku. I póki co, moja dywersyfikacja będzie znikoma. Bo jaki jest sens dzielić taki „majątek” jaki na razie posiadam. Na pewno zrezygnuję z giełdy przynajmniej dopóki mój portfel nie osiągnie 4000zł. Wtedy jakieś 25% może pójdzie na małe spekulacje:)
Jak na razie stówka jest na Smavie, pożyczkobiorca B2 więc raczej jestem spokojny, chociaż z SL zawsze trzeba być ostrożnym i być przygotowanym na różne warianty. Zastanawiam się też nad otwarciem drugiej Lokaty Optymalnej w OF, o ile oferta jeszcze będzie trwać nim się zdecyduję :)
Jeżeli macie jakiś zastrzeżenia czy możecie mi coś poradzić to jestem otwarty na propozycje :)
Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:
- inwestowanie malych kwot czy to ma sens



Witaj, jestem Robert. Na moim blogu znajdziesz informacje o tym, jak zarabiam przez internet. Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, to zapraszam do czytania ;)



Z taką kwotą mógłbyś się pomyśleć o eurobanku i założeniem tam kilkunastu kont (nieźle brzmi ;) ) oszczędnościowych.
Nawet teraz po obniżce oprocentowania można – poprzez optymalizację – włożyć 600 zł na efektywne oprocentowanie jakoś w okolicy 9%.
A moim zdaniem ta optymalizacja jest bez sensu, bo daje groszowe zyski, lepiej swą energię skupić na dodatkowych zarobkach żeby szybciej zwiekszyć kapitał którym dysponujesz
Kosb – A czy nie ma w Eurobanku warunku na min 10.000,00zł aby prowadzenie rachunków było darmowe? Chyba że źle interpretuję tekst na blogu Marka:
"Konto oszczędnościowe Eurobanku – chyba pierwszy taki produkt który się pojawił na rynku: obecnie można otworzyć 15 takich kont, oprocentowanie wynosi [...] 4,55% w skali roku. Za konta nic się nie płaci podobnie jak za ROR – Konto Online pod warunkiem że mamy token GSM, bez karty, oraz mamy 10 000 złotych na rachunkach i lokatach lub wpłacimy co najmniej 800 zł w miesiącu na konto."
Anonimowy – masz rację, tylko że moja optymalizacja nie wyklucza dodatkowych dochodów. Chodziło mi głównie o to, że np. gdy chciałem kupić jakieś akcje to z takim kapitałem, jaki miałem na rachunku maklerskim, zbyt duży procent zabierały prowizje. Więc tak, moim głównym celem jest teraz powiększanie portfela ale zarówno przez oszczędzanie jak i dodatkowe dochody :)
@Robert
No fakt z tymi opłatami. Ale warunek 800 zł wpłaty w miesiącu stosunkowo łatwo spełnić (np. przelew z mBanku i z powrotem – sprawa załatwiona w ciągu jednego dnia).
No chyba, że nie kręci Cię taki micromanagement :).
Karty też nie trzeba brać, a token GSM w zupełności wystarcza.
@Anonimowy
Przy kwotach o jakich mowa, praktycznie każda inwestycja da groszowe zyski, co nie znaczy że trzeba od razu taki kapitał zaniedbywać ;). Wysiłek jest praktycznie żaden, bo założenie kont i przelanie środków to jednorazowa sprawa. Jedynym "kosztem" może być rzeczywiście spełnienie warunku darmowości konta jw.
Ksob – czyli na czysto potrzeba mi około 1400zł gotówki. Na razie mam połowę tego na kontach z których mogę ją ruszyć więc jeszcze troszkę muszę poczekać, a ten micromanagement mnie nie odstrasza :)
Musisz skupić się na szybkim przyroście kapitału. Zapewnienie sobie zróżnicowanych źródeł dochodu powinno być dla Ciebie priorytetem. Dopiero później będzie martwił się o stopę zwrotu. Co do eMax+ to możesz otworzyć cztery takie rachunki (telefon na mLinie) i w razie potrzeby przelewać kasę z nich (4 darmowe przelewy zamiast jednego). Jeśli będziesz miał powyżej 1000zł na eMax+ warto rozważyć otwarcie Lokaty Jednodniowej oprocentowanej na 4,5% netto.
Pozdr.
Cheed – eMaxPlus'ów mam na razie dwa i planuję założyć jeszcze dwa. Wyliczyłem sobie, że przy kwocie 730zł przez 12 miesięcy nie zapłacę podatku belki więc takie chyba ustalę sobie limity. Faktycznie, myślałem o tej lokacie jednodniowej bo zawsze to lepsze niż obecne 4% na oszczędnościowym. A co do źródeł dochodu to zacząłem się już rozglądać bo zdaję sobie sprawę, że na tym etapie problemem nie powinno być zwiększenie kapitału nawet o 50% czy nawet 100% w ciągu roku (zważając na to, że jestem studentem).
IMHO inwestowanie na giełdzie, gdy nie ma się kapitału co najmniej 10 tysięcy pln, jest tylko zabawą i nauką – i to niestety głównie przez spekulacje. Zwroty są wtedy niskie, prowizje wysokie, a solidniejsze "wahnięcie" na rynku może zniwelować i tak niewielki kapitał lub na długi czas go zamrozić. Nawet dywersyfikować z tak małymi kwotami nie ma jak. Dlatego też uważam, że lepiej już uśredniać na jakichś funduszach, jeżeli koniecznie chcesz inwestować.
Ja co prawda mam teraz już w miarę spory kapitał, ale wciąż średni zakup jednej spółki giełdowej to jest około 300 PLN ( bo sposobu selekcji spółek dopiero się uczę) , ale też zaczynałem kiedyś od funduszy .
Mają one jedną niesamowitą zaletę . Uczą rozpoznawać trend( o ile grasz aktywnie na funduszach) co potem można wykorzystać do gry na kontraktach.
Powiem tak inwestowanie małych kwot ma sens ( o ile nie robisz 30 transakcji w miesiącu a inwestujesz długoterminowo) . Daje nam doświadczenie a lepiej uczyć się tracąc małe kwoty niż duże. Pierwsze przygody to z reguły są straty więc lepiej tracić mniej niż więcej.
Natomiast zyski i prowizje to tak naprawdę dopóki nie dysponujesz kwotą 10 000 PLn nie mają znaczenia bo nasz kapitał to budują dopłaty a nie zyski.