Dawno już nie było nowego wpisu, głównie w związku z przygotowaniami do wesela (nie mojego;)
Miałem za to sporo czasu na przemyślenia i postanowiłem wreszcie przestać szukać jakiś mało efektywnych sposobów na zarabianie tylko skupić się na jednym sposobie, ale za to o większym potencjale. T
ak jak napisałem w tytule będzie to strona, a raczej ministrona, promująca konkretny produkt.
Na moją decyzję wpłynęły w sumie dwa ważne czynniki. Od jakiegoś czasu, po tym jak przeczytałem prawie w całości bloga Pata Flynna, zagłębiam się w treść, którą serwuje swoim czytelnikom Glen Allsopp, autor świetnego bloga ViperChill.
Z założenia pisze on mniej postów niż inni znani bloggerzy jednak jego teksty są o wiele dłuższe i bardziej wyczerpujące temat, a przez to szalenie wartościowe. Muszę jednak przyznać, że czasami zdarzają mu się również powtórzenia z wcześniejszych postów, chociaż nie rzucają się one w oczy.
Dlaczego teraz?
Glen w listopadzie 2009 napisał artykuł Building a $1,000,000 Website in 12 Months. Jest to bardzo ambitny projekt i obecnie nie przyszłoby mi nawet na myśl z nim konkurować jednak pomysł tak mi się spodobał, że postanowiłem spróbować swoich sił w takim sposobie zarabiania. To był pierwszy bodziec.
Drugim czynnikiem okazał się Niche Site Duel. Tyrone Shum zaproponował Pat’owi na Twitterze pojedynek na ministrony. Pat przyjął propozycję i wszystko nabrało rozmachu. Obecnie do pojedynku zgłosiło się już 15 innych osób bo oprócz tego, że taka konkurencja wymaga na jej uczestnikach więcej pracy to oferuje również świetną zabawę i wspólną naukę na polu budowania takich stron, poprzez dzielenie się swoimi spostrzeżeniami na łamach własnych blogów.
Nie ukrywam, że zawsze interesował mnie taki sposób zarabianie gdyż wydaje się być bardzo dochodowy, szczególnie przeglądając wyniki innych osób. Postawiłem sobie zatem cel, chyba na miarę moich możliwości, a więc zbudować ministronę wartą 10’000zł w 12 miesięcy. Dlaczego dopiero teraz? Chyba potrzebowałem jakiegoś motywacyjnego kopa, i właśnie go otrzymałem;)
10’000zł za stronę
Dlaczego zatem w tytule pojawiła się liczba 10’000zł? Według definicji Glena, strona warta 10’000zł to taka, która średnio miesięcznie zarabia ok. 834zł (10000/12). Ma on spore doświadczenie na tym polu, zbudował i sprzedał już nie jedną taką stronę więc wierzę w jego wyliczenia. Postanowiłem stworzyć stronę promującą produkt anglojęzyczny więc licząc w dolarach, aby osiągnąć cel powinienem zarabiać ok 278$. Nie wiem czy to dużo czy mało, gdyż nie mam żadnego doświadczenia w tych sprawach jednak dając sobie na to 12 miesięcy postaram się go zrealizować. Jeżeli się uda, to na pewno rozpocznę kolejny, o wiele więcej warty projekt.
Cy mi się uda?
Oczywiście że tak! Gdybym w to nie wierzył to pewnie nie brał bym się za to:) Myślę, że taki cel jest jak najbardziej w moim zasięgu i pora zacząć go realizować. Jako oficjalną datę rozpoczęcia ustalam dzisiejszy dzień, czyli 24 wrzesień 2010. Od dzisiaj, przez 12miesięcy będę starał się robić wszystko, a jest tego naprawdę dużo, aby osiągnąć zamierzony cel. Na blogu będę informował o postępach w budowie strony oraz o wszystkim, czym się zajmuję przy realizacji tego projektu. Nie ukrywam również, że liczę przy tym na wasze komentarze i cenne rady, które pomogą mi uniknąć wielu błędów i tracenia czasu.
A może chcesz wziąć udział w takim konkursie? ;)
Zapraszam do śledzenia pierwszego takiego projektu na Zacząć Zarabiać. Możesz to zrobić dodając tego bloga do czytnika RSS, śledząc mój profil na Twitterze lub polubić tego bloga na Facebooku.
Osoby które odwiedziły tą stronę znalazły ją szukając:
- jak zarobić 10000 w miesiąc
- 10000 sposobów jak zarobić przez internet
- jak zarobić 10000 zł
- 10000 na miesiąc
- jak zdobyć 10000 zł
- jak zdobyc 10000zl
- ministrona promujaca ebooka
- przekierowanie z bloggera
- zarabiam 10000
- zarabiam 10000 miesiecznie


Witaj, jestem Robert. Na moim blogu znajdziesz informacje o tym, jak zarabiam przez internet. Jeżeli interesuje Cię ta tematyka, to zapraszam do czytania ;)



Będę śledził realizację Twojego celu. Ostatnio często tutaj zaglądałem i oczekiwałem na nowy wpis – interesuje mnie Twoja opinia na temat readbud. Udało ci się uzbierać minimum do wypłaty, udało ci się wypłacić?
Witaj! W readbud po przekroczeniu 30$ spada znacząco liczba artykułów do czytania, co najmniej o połowę. Teraz jestem blisko 40$ i widzę, że chyba nie będę już kontynuował takiego ‘zarabiania’.
Zatem życzę powodzenia!
Śledzę twoje poczynania od długiego czasu. Gratuluję postanowienia i pewności siebie. Najważniejsze to mieć cel.
Kto nie walczy – ten nie zdobywa :))
Dzięki! Przyda się;)
Świetny pomysł!
Co do kwestii czy 278 dolarów to dużo czy mało to wszystko zależy od tego jak chcesz zarabiać. Jak wrzucisz tylko AdSense, to wg mnie to bardzo dużo.
Jak będziesz promował produkty to z kolei zależy to od tego ile będzie z nich prowizji – bo jak będziesz miał sprzedać „tylko” 3 produkty z prowizją 100 dolarów każdy to będzie to mimo wszystko według mnie łatwiejsze niż sprzedać 28 produktów z 10 dolarami prowizji każdy.
Przy ministronach najważniejsze jest dobre słowo kluczowe (bez tego nie masz co działać w sumie), więc poświęć temu dużo uwagi hehe.
Zarobek będzie się opierał na prowizjach z jednego z produktów na ClickBank. Prowizja będzie ok 30$ więc muszę sprzedać 9 produktów.
Słowo kluczowe już chyba wybrałem, ma ok 6000 wyszukiwań miesięcznie i całkiem małą konkurencję.
Doskonale!
Skupienie się na jednym celu wyjdzie Ci tylko na dobre. Będę kibicował i liczę, że będziesz często raportował tutaj swoje postępy. :)
Sam nie zarabiam w Internecie prawie nic, więc dla mnie $278 miesięcznie to bardzo dużo. Tym bardziej jestem ciekaw jak osiągniesz ten cel.
Dzięki!
Też mi się obecnie wydaje, że jeden cel z większymi perspektywami jest lepszy niż kilka mniejszych.
Postaram się w miarę dokładnie raportować moje poczynania;)
Oczywiście również Tobie kibicuje. Może Twoje działania zmuszą mnie do większej pracy ;)
Good lock!
Dzięki! Zatem zabieraj się do pracy ;)
Mam pytanie,
Twój cel można interpretować na dwa sposoby,
1. Za 12 miesięcy lub wcześniej, będzie można powiedzieć, że średnio już można z niej wyciągnąc te 800 pln z groszami w miesiącu. I to byłoby rokowanie na przyszłość.
2. W ciągu dwunastu miesięcy zarobisz dzięki niej 10k pln, czyli wychodziłoby na to, że w ostatnich miesiącach wyciągałbyś już z niej dużo dużo więcej niż 800 pln, a raczej w okolicach 2-3k min, bo przez ierwsze miesiące to zawsze stagnacja i grosze.
Pewnie masz na myśli pierwszą interpretację, prawda? Po prostu w tekście jeszcze z jedno zdanie takiego rozwinięcia dla wolniej przyswajających informacje (takich jak ja) by się przydało ;)
pozdrawiam
Hehe, dokładnie tak.
Zakładam że cel zostanie zrealizowany, jeżeli w ostatnim miesiącu zarobię co najmniej te 834zł ;)
Pozostaje mi życzyć powodzenia i czekam na relacje z postępów :) A jak wygląda sytuacja z zaradnymi u Ciebie? Ostatnio ze względu na mgr i kilka innych spraw, a właściwie kilka zleceń, które przynoszą zdecydowanie większe zyski odrobinę przystopowałam. Pozdrawiam
Muszę przyznać, że całkiem dobrze. Więcej szczegółów będzie w podsumowaniu miesiąca;)
Witaj,
w jaki sposób zrobiłeś automatyczne przekierowanie z bloggera?
Na razie jest to zwykłe przekierowanie Java Script location.
Ciągle szukam jednak sposobu na przekierowanie 301, o ile da się je zrobić na bloggerze/
Witaj. Cel jak najbardziej ciekawy i ambitny, zresztą sam zaczynam pomału się o tym uczyć :) Czytam Twojego bloga od niedawna, ale podoba mi się Twoje podejście więc będę Ci kibicował. Trzymaj tak dalej. Pozdrawiam
Dzięki za komentarz! Ja też jestem początkującym w tej dziedzinie więc mam nadzieję, że unikniesz dzięki moim wpisom chociaż kilku błędów;)
Osobiście już od kilku lat stosuję mini strony do promocji ebooków ZM. Tzn typowe mini strony to to nie są, raczej są to dosyć rozbudowane portale tworzone pod tematykę danego ebooka. Nienachalnie wyglądająca okładka gdzieś po prawej lub lewej stronie witryny całkiem przyjemne dochody może generować, pod warunkiem, że jesteśmy w czołowych miejscach jeśli chodzi o SERPy.